wtorek, 7 sierpnia 2012

Mój sposób na ... WARZYWA ! Cały garnek 149kcal !

Ciężko mi codziennie zjadać odpowiednią porcję warzyw. Po prostu nie lubię 'surowizny', nie przechodzi mi przez gardło. Dlatego od jakiegoś czasu gotuję sobie codziennie moje własne domowe Gerberki :-) W smaku przypominają właśnie dziecięce papki, które zawsze wyjadałam ze słoiczka karmiąc młodszego brata. Ajć, ale łasuch ;-)

Składniki:
-2 mniejsze cukinie (600g) -90kcal
-2 średnie marchewki (130g) -35kcal
-2 małe cebule (80g) -24kcal
CAŁOŚĆ: 149kcal
+ opcjonalny jogurt, grzanki

1.Gotujemy 3/4 mniejszego garnka wody, dosypujemy vegety/wkruszamy kostkę bulionową.
2.Kroimy warzywka w kostkę i wrzucamy na gotującą się wodę.
3.Polecam dodanie do gotującej się wody kawałka mięska- nie jest to konieczne, ale odrobina tłuszczyku wspomoże wchłanianie witamin. Pamiętajcie, że wit. A, D, E i K są rozpuszczalne tylko w TŁUSZCZU !
3.Gotujemy do miękkości. Odradzam dłuższego gotowania, żeby warzywka nie straciły zbyt wielu witamin. Poza tym.. Rozgotowana marchewka ma wysoki indeks glikemiczny.
4.Gdy zupka będzie gotowa, wyciągamy chochlą wszystkie warzywa i wrzucamy do wysokiego naczynia.
5.Włączamy blender i do roboty ;-)
6.Następnie dolewamy pozostałego rosołku do uzyskania pożądanej konsystencji.
7.Doprawiamy zupkę - ja dodałam trochę maggi (świństwo, wiem) i pieprzu.
8.Przelewamy swoją porcję do miseczki, polecam zabielić łyżką jogurtu naturalnego :)



Zupka jest przepyszna z własnoręcznie zrobionymi grzankami (sklepowe paczkowane gotowce wrzucamy do kąta - syf i konserwanty), bierzemy dosyć pokaźną kromkę chleba -najlepiej pełnoziarnistego :), kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzany teflon, podsmażamy bez tłuszczu do uzyskania chrupkości.

A czy Ty zjadłaś dzisiaj swoją porcję warzyw? :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...