piątek, 10 sierpnia 2012

Jak zrobić COŚ z NICZEGO ?

Zmęczona po wysiłku fizycznym wróciłam do domu i co zastałam ? A raczej czego nie zastałam ? Lodówka praktycznie świeciła pustkami *_*
*
Ostatnio cholernie zmotywowałam się do ćwiczeń, codziennie rano po przebudzeniu robię kilka serii na brzuszek, potem zmykam na rower, prawie każdy wolny czas wykorzystuję na ćwiczenia.. Podoba mi się moje samozaparcie, bo.. kocham jeść. Teraz nie potrafię sobie wyobrazić, jak mogłam wyżyć na diecie (a raczej głodówce!!) 1000kcal, jak mogłam odmawiać sobie tylu przyjemności z jedzenia..? Bo jedzenie to PRZYJEMNOŚĆ, a nie żadna KARA. A ja próbuję Wam udowodnić, że ta PRZYJEMNOŚĆ może być również ZDROWA i DOBRA dla naszego organizmu. Bo w końcu zdrowie mamy tylko jedno. I życie też.
~~
KASZA JAGLANA Z WARZYWAMI

~~
Z podanych składników wychodzą dwie porcje lub jedna dla Ogromnego Łasucha (na przykład mnie:))
Składniki:
-2 łyżki kaszy jaglanej (30g)-104kcal
-2 pomidory (300g)-45kcal
-2 średnie marchewki (100g)-27kcal
-kawałek selera (80g)-17kcal
-2 mniejsze cebule (120g)-36kcal
-przyprawy: maggi, pieprz, curry, vegeta papryka słodka, papryka ostra, oregano, zioła prowansalskie lub doprawcie czym chcecie ;)
______
CAŁOŚĆ: 229kcal
PORCJA:115kcal

To jest tylko propozycja, zachęcam do zmieniania proporcji i eksperymentowania. Nie żałujcie sobie, w końcu niewiele dobrze zagospodarowanych kalorii z warzyw :)
~~
1.Do małego rondelka wsypujemy kaszę, zalewamy szklanką wody, doprawiamy vegetą/solą/czym chcecie i stawiamy na małym ogniu. Kaszę trzeba co chwilę mieszać, w razie potrzeby dolać wody, ale bez przesady-kasza musi całą ją wchłonąć.
2.Rozgrzewamy patelnię. Proponuję ją delikatnie natłuścić (kilka kropel oliwy rozetrzeć papierowym ręcznikiem po całej powierzchni), żeby warzywa nie przywarły.
3.Sparzamy pomidory, obieramy ze skórki, kroimy w plasterki i plum na patelnie.
4. Marchewkę i seler ścieramy na tarce na dużych oczkach, cebulę kroimy w piórka i dorzucamy do pomidorów.
5.Dusimy warzywka do miękkości. Proponuję czas ~20minut mieszając co jakiś czas, żeby nie przywarły.
6.Gdy warzywa będą gotowe, dorzucamy kaszę i całość doprawiamy według smaku.
7.Jeżeli przesadziliśmy z ilością wody w kaszy-bez stresu ;) Wrzucamy kaszę razem z nadmiarem wody do warzyw i chwilę dusimy bez pokrywy, żeby woda odparowała.
~~
Ja jedną porcję zjadłam z sosem czosnkowym (jogurt naturalny + czosnek + pieprz), a drugą-jako, że ciężko mi się było oderwać - z sosem barbecue (kupny-niestety).
~~


2 komentarze:

  1. uwielbiam takie lekkie i pyszne dania !
    super, że pokochałaś jedzenie i życie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. o, a ja kocham jaglankę na słodko, om nom nom <3 :)

    OdpowiedzUsuń

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...