czwartek, 30 sierpnia 2012

CZEKOLADOWE, aż ślinka cieknie !

Wróciłam właśnie z wakacji megawypoczęta :) Powiem szczerze, że bardzo brakowało mi podczas wyjazdu piekarnika... Musiałam tłumić w sobie ochotę na słodycze, chociaż nie ukrywam-kilka razy pozwoliłam sobie na kręconego loda. Nie możemy przecież popadać w skrajności... Dałam sobie też labę od treningów, mimo że sprawiają mi niesamowitą przyjemność, wolałam jednak pozwolić moim mięśniom także wypocząć. Nawet nie wzięłam butów do biegania, na wszelki wypadek, gdyby mnie naszła ochota na ruch. Cały mój wyjazd to był jeden wielki chillout, jeśli mogę to tak określić ;) 
Ale wracam.Wracam z pełną parą do gotowania, czyli tego, co kocham najbardziej :-)

~~
MOCNO CZEKOLADOWE CIACHO
Z ŚMIETANKOWĄ MASĄ 
I POLEWĄ CZEKOLADOWĄ
całość: 342kcal
~~
Składniki:
na ciasto
-2 pełne łyżki otrębów owsianych/płatków owsianych - 60kcal
-1 jajko - 80kcal
-3 pełne łyżki jogurtu naturalnego -25kcal
-1 łyżeczka proszku do pieczenia
-5 tabletek słodzika
-1 łyżka kakao - 25kcal
na masę śmiatankową
-150g serka homogenizowanego 0% - 90kcal
-2 łyżeczki żelatyny
-50ml chudego mleka - 16kcal
-4 tabletki słodzika
-aromat śmietankowy
na polewę czekoladową
-1 kopiasta łyżka kakao - 30kcal
-50ml mleka-16kcal
-3 tabletki słodzika
~~
 ~~
1.Składniki na ciasto dokładnie mieszamy w naczynku, które jest przeznaczone do mikrofali i odstawiamy na 5 minut, aby otręby napęczniały.
2.Następnie grzejemy papkę w mikrofali na najwyższej mocy przez 4 minuty.
Gotowe ciasto wyciągamy z pojemnika i zostawiamy na kratce, aby 'odparowało'.
3.Do malutkiego rondelka wlewamy 50ml mleka, dodajemy żelatynę, stawiamy na najmniejszy ogień i CAŁY CZAS mieszamy, aż do rozpuszczenia żelatyny.
4.Kiedy żelatyna ostygnie, dodajemy serek homogenizowany i 5 rozkruszonych słodzików, wszystko mieszamy i odstawiamy do lekkiego stężenia. Polecam włożyć na chwilę do zamrażarki, ale trzeba pilnować, zeby masa się całkiem nie zsiadła.
5.Gotowe ciacho kroimy na pół i smarujemy stężonym kremem.
6.I na końcu-składniki na polewę mieszamy w małym rondelku i stawiamy na najmniejszy ogień, cały czas mieszając, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Smarujemy gotowe ciacho polewą i odstawiamy na pół godzinki do lodówki, aby się 'przegryzło'. ;)
~~



piątek, 10 sierpnia 2012

Jak zrobić COŚ z NICZEGO ?

Zmęczona po wysiłku fizycznym wróciłam do domu i co zastałam ? A raczej czego nie zastałam ? Lodówka praktycznie świeciła pustkami *_*
*
Ostatnio cholernie zmotywowałam się do ćwiczeń, codziennie rano po przebudzeniu robię kilka serii na brzuszek, potem zmykam na rower, prawie każdy wolny czas wykorzystuję na ćwiczenia.. Podoba mi się moje samozaparcie, bo.. kocham jeść. Teraz nie potrafię sobie wyobrazić, jak mogłam wyżyć na diecie (a raczej głodówce!!) 1000kcal, jak mogłam odmawiać sobie tylu przyjemności z jedzenia..? Bo jedzenie to PRZYJEMNOŚĆ, a nie żadna KARA. A ja próbuję Wam udowodnić, że ta PRZYJEMNOŚĆ może być również ZDROWA i DOBRA dla naszego organizmu. Bo w końcu zdrowie mamy tylko jedno. I życie też.
~~
KASZA JAGLANA Z WARZYWAMI

~~
Z podanych składników wychodzą dwie porcje lub jedna dla Ogromnego Łasucha (na przykład mnie:))
Składniki:
-2 łyżki kaszy jaglanej (30g)-104kcal
-2 pomidory (300g)-45kcal
-2 średnie marchewki (100g)-27kcal
-kawałek selera (80g)-17kcal
-2 mniejsze cebule (120g)-36kcal
-przyprawy: maggi, pieprz, curry, vegeta papryka słodka, papryka ostra, oregano, zioła prowansalskie lub doprawcie czym chcecie ;)
______
CAŁOŚĆ: 229kcal
PORCJA:115kcal

To jest tylko propozycja, zachęcam do zmieniania proporcji i eksperymentowania. Nie żałujcie sobie, w końcu niewiele dobrze zagospodarowanych kalorii z warzyw :)
~~
1.Do małego rondelka wsypujemy kaszę, zalewamy szklanką wody, doprawiamy vegetą/solą/czym chcecie i stawiamy na małym ogniu. Kaszę trzeba co chwilę mieszać, w razie potrzeby dolać wody, ale bez przesady-kasza musi całą ją wchłonąć.
2.Rozgrzewamy patelnię. Proponuję ją delikatnie natłuścić (kilka kropel oliwy rozetrzeć papierowym ręcznikiem po całej powierzchni), żeby warzywa nie przywarły.
3.Sparzamy pomidory, obieramy ze skórki, kroimy w plasterki i plum na patelnie.
4. Marchewkę i seler ścieramy na tarce na dużych oczkach, cebulę kroimy w piórka i dorzucamy do pomidorów.
5.Dusimy warzywka do miękkości. Proponuję czas ~20minut mieszając co jakiś czas, żeby nie przywarły.
6.Gdy warzywa będą gotowe, dorzucamy kaszę i całość doprawiamy według smaku.
7.Jeżeli przesadziliśmy z ilością wody w kaszy-bez stresu ;) Wrzucamy kaszę razem z nadmiarem wody do warzyw i chwilę dusimy bez pokrywy, żeby woda odparowała.
~~
Ja jedną porcję zjadłam z sosem czosnkowym (jogurt naturalny + czosnek + pieprz), a drugą-jako, że ciężko mi się było oderwać - z sosem barbecue (kupny-niestety).
~~


środa, 8 sierpnia 2012

CzekoKREM dla łasuchów ;-)

Powstał zupełnie przypadkiem, podczas moich kuchennych eksperymentów :-)
Jak smakuje? Jak krem czekoladowy. Głupie pytanie, głupia odpowiedź, bo gdy pójdziemy do trzech różnych knajpek i zamówimy krem czekoladowy, w każdej z nich dostaniemy coś innego. 
~~
Składniki:
-1 łyżka kakao -26kcal
-słodzik do smaku
-1 łyżka budyniu krówkowego bez cukru-30kcal
-2 łyżki odtłuszczonego mleka w proszku-32kcal
-pół szklanki zwykłego mleka-47kcal
CAŁOŚĆ-135kcal
~~
1.Mleko z kakao i słodzikiem podgrzać 30 sekund w mikroweli.
2.Dosypać budyń i mleko w proszku, dokładnie wymieszać i włożyć z powrotem do mikroweli na minutkę.
Czym dłużej będziecie podgrzewać, tym będzie gęstszy. Ale uwaga! Co za dużo, to nie zdrowo, jak na mleko przystało, może wykipieć, więc na wszelki wypadek proponuję podłożyć talerzyk pod szklankę/kubek.
~~

Co iskrzy między Krabem i ANANASEM ?!

Dziewczyny, nie wiem, czy próbowałyście tego połączenia,ale.. sałatka jest OBŁĘDNA ! Wiem, że paluszki krabowe nie należą do megaorganicznych produktów, ale jest z nimi tak, jak z... parówkami. Wolę wydać parę złotych więcej na rzecz lepszych wartości odżywczych i krótszego składu (chociaż i tak się ciągnie i ciągnie...). Mimo, że paluszki krabowe koło krabów nawet nie leżały, lubię sobie je czasami podjadać. W końcu lepsze to, niż paczka czipsów ;-)

Składniki:
-puszka kukurydzy (240g) - 173kcal
-2 małe słoiczki selera konserwowego (2x150g) - 78kcal
-puszka ananasa w syropie (240g) - 201kcal
-2 paczki paluszków surimi (2x250g) - 400kcal
Cała wielka MICHA-852kcal
Moja porcja (ze zdjęcia)-100kcal
Kaloryczność może się minimalnie różnić, w końcu jeśli pójdziemy do trzech różnych sklepów, to kupimy trzy puszki kukurydzy o różnej masie i wartościach odżywczych. Ja podałam kaloryczność moich konserw.
~~
~~
Surimi i ananasa kroimy w zgrabną kosteczkę, seler, kukurydzę odsączamy z zalewy i łączymy wszystkie składniki. Nakładamy do miseczki, widelec w łapkę i zajadaaamy się, amamamoom ;-)
~~

wtorek, 7 sierpnia 2012

Mój sposób na ... WARZYWA ! Cały garnek 149kcal !

Ciężko mi codziennie zjadać odpowiednią porcję warzyw. Po prostu nie lubię 'surowizny', nie przechodzi mi przez gardło. Dlatego od jakiegoś czasu gotuję sobie codziennie moje własne domowe Gerberki :-) W smaku przypominają właśnie dziecięce papki, które zawsze wyjadałam ze słoiczka karmiąc młodszego brata. Ajć, ale łasuch ;-)

Składniki:
-2 mniejsze cukinie (600g) -90kcal
-2 średnie marchewki (130g) -35kcal
-2 małe cebule (80g) -24kcal
CAŁOŚĆ: 149kcal
+ opcjonalny jogurt, grzanki

1.Gotujemy 3/4 mniejszego garnka wody, dosypujemy vegety/wkruszamy kostkę bulionową.
2.Kroimy warzywka w kostkę i wrzucamy na gotującą się wodę.
3.Polecam dodanie do gotującej się wody kawałka mięska- nie jest to konieczne, ale odrobina tłuszczyku wspomoże wchłanianie witamin. Pamiętajcie, że wit. A, D, E i K są rozpuszczalne tylko w TŁUSZCZU !
3.Gotujemy do miękkości. Odradzam dłuższego gotowania, żeby warzywka nie straciły zbyt wielu witamin. Poza tym.. Rozgotowana marchewka ma wysoki indeks glikemiczny.
4.Gdy zupka będzie gotowa, wyciągamy chochlą wszystkie warzywa i wrzucamy do wysokiego naczynia.
5.Włączamy blender i do roboty ;-)
6.Następnie dolewamy pozostałego rosołku do uzyskania pożądanej konsystencji.
7.Doprawiamy zupkę - ja dodałam trochę maggi (świństwo, wiem) i pieprzu.
8.Przelewamy swoją porcję do miseczki, polecam zabielić łyżką jogurtu naturalnego :)



Zupka jest przepyszna z własnoręcznie zrobionymi grzankami (sklepowe paczkowane gotowce wrzucamy do kąta - syf i konserwanty), bierzemy dosyć pokaźną kromkę chleba -najlepiej pełnoziarnistego :), kroimy w kostkę i wrzucamy na rozgrzany teflon, podsmażamy bez tłuszczu do uzyskania chrupkości.

A czy Ty zjadłaś dzisiaj swoją porcję warzyw? :)

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Szukasz OCHŁODY w UPAŁ ?

Cytrynowe lody z polewą czekoladową.
Idealne na upalne dni, a jak zdrowe i niskokaloryczne ;))
~~
~~
Składniki:
-200g serka naturalnego 0% (użyłam MILSA z Aldi-moim zdaniem najlepszy w 'te klocki'. a i wartości ma wręcz powalające! ;))
-3 tabletki słodziku
-kilka kropel aromatu cytrynowego
-2 łyżki odtłuszczonego mleka w proszku
~~
Całość mieszamy i wkładamy do zamrażarki. Mieszamy co 10 minut, tak długo, aż masa zacznie przypominać lody :) W smaku praktycznie niczym nie różnią się od tych gałkowanych.. Trzeba tylko pilnować, żeby masa nie zamarzła kamień, ponieważ są one bez dodatku tłuszczu. 
polewa czekoladowa:
Wlać ~8 łyżek mleka do rondelka, rozkruszyć 2 tabletki słodzika i kopiastą łyżkę kakao. Wszystko podgrzewać na malutkim ogniu do osiągnięcia pożądanej konsystencji.

piątek, 3 sierpnia 2012

Cytrynowy SERNIK z polewą KRÓWKOWĄ bez wyrzutów !

Serniczek palce lizać, puszysty, nie opada i obłęęędnie cytrynowy ! Wspaniale komponuje się z polewą krówkową. Bardzo słodki, ale właśnie takie lubię :D Dla osób, które nie chcą się zasłodzić na amen, proponuję dodać mniej słodzika :-)
~~
~~
Składniki:
-500g chudego twarogu
-2 jajka
-skórka starta z jednej cytryny
-aromat cytrynowy
-słodzik
-2 płaskie łyżki sernik-fixu
-2 płaskie łyżki budyniu o smaku krówki
-szklanka mleka
-2 łyżeczki żelatyny

 ~~
1.Białka oddzielamy od żółtek, ubijamy na sztywną pianę.
2.W osobnej miseczce dokładnie miksujemy twaróg z żółtkami, słodzikiem, skórką z cytryny, aromatem i sernik-fixem.
3.Na koniec dodajemy ubitą pianę z białek i mieszamy delikatnie drewnianą łyżką do całkowitego połączenia masy.
4.Wylewamy ciasto do formy wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy w 180' przez 40-50 minut (trzeba zaglądać,żeby nie przypiec :))
5.W czasie, kiedy nasz sernik się rumieni w piekarniku, gotujemy budyń krówkowy, zużywając do tego 3/4 szklanki mleka. Odstawiamy budyń do przestudzenia.
6.Pozostałe 1/4 szklanki mleka wlewamy do drugiego rondelka i wsypujemy żelatynę, dokładnie mieszamy, po czym stawiamy na palnik i podgrzewamy CAŁY CZAS MIESZAJĄC, aż do rozpuszczenia żelatyny. Gotową mieszankę przestudzić, następnie połączyć z budyniem.
7.Kiedy serniczek się upiecze, oblewamy nasze ciacho powstałą polewą.
8.Po przestudzeniu najlepiej włożyć całość na noc do lodówki (polewa zastygnie, a sernik sam w sobie będzie bardziej zbity na następny dzień).

Zielona FRITTATA ze Szpinakiem i Papryką

Składniki:
-130g twarogu
-2 jajka
-łyżka lnu mielonego
-duża cebula
-150g szpinaku mrożonego
-pół papryki
-2 ząbki czosnku
-1/2 łyżeczki soli
-oregano, zioła prowansalskie





1.Twaróg rozmieszać w misce (najlepiej ręką) razem z jajkami i lnem.
2.Pokroić cebulę i podsmażyć ją odrobinę na suchej patelni.
3.Szpinak rozmrozić, czosnek przecisnąć przez praskę.
4.Paprykę pokroić w kostkę.
5.Wrzucić wszystko do masy serowo-jajecznej, doprawić.
6.Przełożyć masę do naczynia żaroodpornego/formy na tartę/blachę do ciasta wyłożoną papierem do pieczenia, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180' na 35 min.




środa, 1 sierpnia 2012

A gdyby tak OMLET z OWOCAMI po raz setny ?!

Wpadłam w owocowo-omletowy obłęd. Codziennie takowy gości na moim talerzu. A obiecałam sobie, że będę ograniczała słodzik.. Niestety, moje postanowienia muszą poczekać, aż zbrzydnie mi się widok jajek. Albo aż moje kubki smakowe przejdą metamorfozę i przestanę lubić słodkie. Czyli prawdopodobnie nigdy.

Ten omlet nieco różni się od swojego poprzednika. Tamten był bardziej puszysty  i biszkoptowy. Ten z kolei dzięki otrębom wizualnie bardziej przypomina placek, jest sztywniejszy, ale.. RÓWNIE SMACZNY ;-)
~~
~~
Składniki na omlet:
-1 jajko
-1 kopiasta łyżka otrębów/płatków owsianych
-1 łyżka lnu mielonego odtłuszczonego
-słodzik
-ulubiony aromat
-odrobina mleka
~~
~~
Tradycyjnie miksujemy wszystkie produkty, jeśli masa będzie zbyt gęsta, trzeba dolać kapkę mleka do uzyskania konsystencji gęstego ciasta naleśnikowego.
To, z czym go zjecie, to już zostawiam Waszej indywidualnej inwencji twórczej :)
``Ja posmarowałam grubo serkiem naturalnym z słodzikiem i aromatem cytrynowym. Na to własnoręcznie zrobiona polewa czekoladowa i duużo owoców :))
~~
~~
zniknął z talerza w mgnieniu oka :D

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...